°C

Nasza gospodarka nie traci impetu

Źródło: pixabay.com

Jak wynika z szybkiego szacunku przedstawionego dziś przez Główny Urząd Statystyczny, w pierwszym kwartale rozwijała się w tempie 5,1 procent.
W czwartym kwartale 2017 roku PKB liczony rok do roku wyniósł 4,9 procent.

Marta Petka-Zagajewska z PKO Banku Polskiego mówi, że widać więc przyspieszenie. W jej opinii, wynik pierwszego kwartału może być szczytowym punktem w cyklu koniunkturalnym. „To znaczy, że dalej już nie będziemy przyspieszać, natomiast ta bardzo dobra sytuacja polskiej gospodarki w kolejnych okresach będzie się utrzymywała” – dodała.
Na razie jeszcze można przypuszczać, z czego to wynika, bo pełne dane na temat struktury PKB w pierwszych trzech miesiącach tego roku GUS opublikuje 30 maja. „Natomiast bazując na miesięcznych informacjach publikowanych przez Główny Urząd Statystyczny, wydaje się, że kluczowym motorem napędowym były inwestycje” – podkreśliła Marta Petka-Zagajewska. Dodała, że pozytywnie na wzrost wskaźnika wpłynęła także konsumpcja prywatna, która napędza wzrost gospodarczy już od dłuższego czasu. Stanowi odzwierciedlenie coraz lepszej sytuacji na rynku pracy.

Przypominamy, że użytkowników serwisu obowiązują zasady netykiety. W sprawach spornych rozgłośnia może przekazać dane identyfikacyjne tj. adresy e-mail czy IP, uprawnionym organom.