°C

Motor ma jeszcze rezerwy

Tomasz Jocz

Żużlowcy Motoru Lublin, mimo porażki na torze w Gorzowie, po raz kolejny sprawili swoim kibicom miłą niespodziankę.

Po zwycięstwie na swoim torze z GKM Grudziądz, zespół z Lublina stawił w Gorzowie Wlkp. czoła faworyzowanej w tym spotkaniu Stali. Gospodarze wygrali 49:41, ale nie wiadomo jak potoczyłyby się losy pojedynku gdyby nie upadek jadącemu na drugim miejscu (za plecami Pawła Miesiąca) w 9 wyścigu Dawida Lamparta. Jakby tego było mało w 14 wyścigu D.Lampart został wykluczony przez sędziego za dotknięcie taśmy startowej. Mimo to zawodnik Motoru jest przekonany, że on i jego koledzy sprawią jeszcze niejedną niespodziankę.

Z dobrej strony w zespole Motoru zaprezentował się także Wiktor Trofimow. Młodzieżowiec zaimponował zwłaszcza swoją postawą w 14 wyścigu, do którego wyjechał po wykluczeniu D.Lamparta.

Przypominamy, że użytkowników serwisu obowiązują zasady współżycia społecznego oraz tzw. NETykiety a także przepisy polskiego prawa. Rozgłośnia zastrzega sobie prawo do moderacji komentarzy. Rozgłośnia może także, na wniosek uprawnionych organów, przekazać dane identyfikacyjne użytkowników, tj. zarejestrowane adresy e-mail, adresy IP.

W trosce o bezpieczeństwo użytkowników, komentarze zawierające jakiekolwiek linki nie są publikowane.