°C

Komplet Olimpii

fot. R.Rachlewicz

Lubuscy kibice siatkówki z pewnością doskonale pamiętają czasy gdy zespół AZS Częstochowa rządził i dzielił w ekstraklasie. Dziś w Sulęcinie, w meczu I ligi miejscowa Olimpia pokonała akademików spod Jasnej Góry 3:0 (25:18, 25:23, 25:20)

Dziś to już historia, choć osoby tworzące tę historię pojawiły się w sulęcińskiej hali. Mowa Grzegorzu Szymańskim oraz wychowanku Orła Międzyrzecz Dawidzie Murku. Ten pierwszy pojawił się na meczu przeciwko Olimpii jako asystent trenera, zaś Dawid Murek walczył przeciwko sulęcińskiej drużynie na boisku.
Początek spotkania należał do gości, którzy zbyt łatwo zatrzymywali ataku Grzegorza Turka i wyszli na prowadzenie 4:1. Na szczęście gospodarze szybko się pozbierali o powoli zaczęli odrabiać straty, by w końcówce pierwszego seta posłać w stronę rywali kilka asowych zagrywek i wygrać inauguracyjną partię do 18.
W drugim secie ponownie na początku lepsi byli goście, którzy prowadzili 7:3. I tak jak w pierwszej partii miejscowi rozpoczęli odrabianie strat. Obraz gry zmienił się gdy na zagrywkę w miejscowym zespole wszedł Jakub Lewandowski. Trzy kąśliwe serwisy, których goście nie byli w stanie dobrze przyjąć i na tablicy wyników pojawiło się 12:10 dla Olimpii. Ostatecznie drugi set także wygrali miejscowi, ale kropkę nad „i” postawił dopiero za trzecim setbolem Grzegorz Turek.
W trzeciej odsłonie historia się powtórzyła. Goście ponownie szybko objęli pewne prowadzenie 3:7. Łukasz Chajec, trener Olimpii zachowywał jednak stoicki spokój do momentu gdy rywale prowadzili 11:7. W tym momencie poprosił o przerwę, po czym dokonał dwóch zmian. Na rozegraniu Konrada Woronieckiego zmienił Szymon Bereza, zaś w ataku za Grzegorza Turka wszedł Mateusz Linda. Na efekty nie trzeba było długo czekać. Przewaga częstochowian topniała w oczach. W końcu gospodarze wyrównali na 14:14, a chwilę później po dwóch błędach rywali miejscowi objęli prowadzenie 17:15, którego nie oddali do końca spotkania.

Najlepszym zawodnikiem meczu został kapitan Olimpii Adrian Hunek:

Przypominamy, że użytkowników serwisu obowiązują zasady netykiety. W sprawach spornych rozgłośnia może przekazać dane identyfikacyjne tj. adresy e-mail czy IP, uprawnionym organom.