Nominacja Grand Press 2017*** „Nigdy nie odwracam głowy”- posłuchaj reportażu Cezarego Galka

14:00

15 grudnia 2017

Cezary Galek

reportażysta, kierownik redakcji reportażu   +48 68 4555 554  GSM +48 601 34 94 60

12 grudnia w Warszawie ogłoszono zwycięzców  tegorocznego konkursu Grand Press na najlepsze materiały prasowe, radiowe, telewizyjne i internetowe mijającego roku. Na konkurs wpłynęła rekordowa liczba 800 prac. Jury nominowało do finału 54 materiały. Wśród nominowanych reportaży radiowych znalazły się dwie audycje wyprodukowane w Radiu Zachód: dokument Kamila Hypkiego „Gdzie rodziła się wolność” i reportaż mojego autorstwa pt. „Nigdy nie odwracam głowy” przygotowany na potrzeby tego cyklu. Pragnę zatem ten niezwykły  temat Państwu przypomnieć.

Grand Press

Co trzeba zrobić, aby uratować komuś życie? Czasami naprawdę niewiele. Przekonał się o tym zielonogórzanin Paweł Siemaszko, który w dniu swoich 41 urodzin odwoził samochodem swojego syna Huberta do sali zabaw. Jego jazda skończyła się 100 metrów od celu. Nic nie pamięta – obudził się w szpitalu kilka dni później. Wtedy dowiedział się, że był już „po tamtej stronie”, gdy jego serce stanęło i że… życie, oprócz lekarzy, zawdzięcza przypadkowej osobie. Gromadzący się ludzie robili zdjęcia i stali bezczynnie, gdy przypadkowo przejeżdżający tamtędy Kajetan Żelech zatrzymał samochód i po prostu przystąpił do ratowania mężczyzny. Masaż serca i „wdechy życia” pozwoliły dotrwać do przyjazdu karetki pogotowia ratunkowego, wtedy lekarz przejął prowadzenie akcji i po dalszych  minutach przywrócił funkcje życiowe Pana Pawła. Jeszcze w szpitalu niedoszły nieboszczyk rozpoczął akcję poszukiwania osoby, od której dostał w dniu 41 urodzin prawdziwy dar życia. To mogło się przydarzyć każdemu z nas.

Cezary Galek

Posłuchaj reportażu.

Paweł i Kajetan na miejscu zdarzenia

Z albumu rodzinnego Pawła

Z albumu rodzinnego Kajetana

5 myśli na temat “Nominacja Grand Press 2017*** „Nigdy nie odwracam głowy”- posłuchaj reportażu Cezarego Galka”

  1. piękna historia z happy endem. pan kajetan zasługuje na medal, więc może radio zachód postanowi się tym zająć.

  2. jestem żoną Pawła i w dzień w którym oni spotkali się po raz drugi, ja Kajetana zobaczyłam po raz pierwszy. Tak bardzo jestem mu wdzięczna za dar życia który dał mojemu mężowi. Tego słowami nie da się powiedzieć. Bardzo dziękuję ze tego dnia Kajetan tam był, choć jechał spóźniony. Jak on byłby na tej ulicy o czasie, to nie byłby w tym miejscu o tej godzinie, a czy znalazłby się ktoś inny …. podejrzewam że nie, niestety ludzie boją się pomagać, niektórzy mi mówili że nie wiedzą jak … Ja przeszłam szkolenie dot. pierwszej pomocy, nie miałam okazji tego wykorzystać, ale jak zobaczyłam się z Kajetanem (narazie widzieliśmy się tylko chwilę) dostałam taką motywację, że rękawiczki noszę w torebce. Dziękuję Kajetan :)

  3. Aniu, siostro droga, ja cały czas mam w pamięci opowieści naszego śp. ojca, który jako strażak niejednokrotnie ratował ludziom życie i dobytek. Wciąż wmawiam sobie – bo nigdy świadkiem dramatycznych sytuacji nie byłem – że najważniejszą postawą podczas wypadku jest ratować, a nie patrzeć. Wmawiam sobie to tak mocno, że aż mam pewność, iż nie byłbym obojętny, wręcz chciałbym działać, Pan Kajetan jest wielkim przykładem, moim idolem i bohaterem! Pokłony i ogromny szacunek. Pozdrawiam Serdecznie

Dodaj komentarz