70-lecie LKS „Mirostowiczanka”

11:06

6 sierpnia 2017

Janina Wilga

Współpracownik audycji „Donata swojskie klimaty” oraz „Ziemia i pieśń”
Kontakt: tel. 0-694308570 ; e-mail: ja.wi@op.pl

Klub z Mirostowic Dolnych jest jednym z najdłużej działających klubów w województwie lubuskim. Jest kontynuatorem tradycji Klubu Sportowego „Budowlani”, który powstał w 1947 roku i działał przy Mirostowickich Zakładach Ceramicznych. W roku 1953 powstał drugi klub „Górnik”, działający przy kopalni węgla brunatnego „Henryk”.
W obu klubach istniała drużyna piłki nożnej. Dublowanie tej samej dyscypliny sportu w małej miejscowości musiało doprowadzić w efekcie do fuzji klubów. Nastąpiło to w 1956 roku. Już pod nazwą „Mirostowiczanka” drużyna piłki nożnej awansowała rok później do klasy A, w której gra do dziś. Piłkarze zaliczyli przygody z klasą okręgową (1984/1985, 2004/2005, 2005/2006), jednak nie udało im się zagościć na dłużej w tych rozgrywkach i w kolejnych sezonach rozgrywali już mecze o mistrzostwo klasy A. Przez krótki okres czasu klub posiadał także kobiecą drużynę piłki nożnej.
Przez siedemdziesiąt lat przez klub przewinęło się wielu piłkarzy, trenerów i działaczy. Części z nich nie ma już wśród nas, część zmieniła miejsce zamieszkania, ale ci, którzy nadal mieszkają w Mirostowicach lub pobliskich miejscowościach, kibicują swojej drużynie i pomagają klubowi na miarę swoich możliwości.
Uroczystości rocznicowe rozpoczęły się od odsłonięcia pamiątkowej tablicy, poświęconej 70-leciu działalności klubu, odczytania wiersza Wiesława Brukiewy, byłego piłkarza „Mirostowiczanki” i złożenia kwiatów przez Leszka Mrożka, wójta gminy Żary, Roberta Skowrona, prezesa LZPN, Andrzeja Smolińskiego, prezesa LKS „Mirostowiczanka” oraz Zbigniewa Witki, sołtysa wsi.
Życzenia oraz wręczenie odznaczeń zasłużonym działaczom i zawodnikom zakończyły oficjalną część obchodów.
Rozegrano także mecz pomiędzy drużyną „Mirostowiczanki” a drużyną oldboyów, zakończony wynikiem 9:2.
Zainteresowani historią i osiągnięciami klubu mogli się z nimi zapoznać zwiedzając wystawę zorganizowaną w klubowej świetlicy.

Dodaj komentarz