Cukierek albo psikus, bal Wszystkich Świętych, czy tradycyjnie? Co wybieramy?

12:03

31 października 2017

W Polsce pierwsze dni listopada są czasem pamięci o zmarłych, modlitwy i zadumy nad sensem życia. Nie brakuje również akcentów „zabawy Halloweenowej”. Dzieci chodzą z pojemnikami na cukierki po okolicy i odwiedzają mieszkańców. Do tego przebieranie się za straszne postacie: wampiry, czy czarownice. Kościół zwraca uwagę na to, że może odciągać to od wiary i nieść zagrożenie „wielkiej duchowej szkody”.

Według innych, Halloween to po prostu zabawa i frajda angażująca dzieci i młodzież, z widocznym jednak aspektem komercji. Pewną formą odpowiedzi na to są organizowane przez parafie „marsze i bale Wszystkich Świętych”.

Co wybieramy? Czy Państwa zdaniem jedno drugiemu przeszkadza? Jak zmieniają się nasze obyczaje?

Zapraszam do dyskusji: 68 324 22 55 lub 801 327 462.

Paweł Tymszan

08:49

26 października 2017

Kamień spadł mi z serca – trener Chomski o decyzji Kasprzaka

14:40

25 października 2017

Ochrona dobra publicznego czy zwykłe donosicielstwo?

11:54

24 października 2017

Wczoraj poznaliśmy projekt ustawy o jawności życia publicznego, który zakłada obowiązek prowadzenia jawnego, ogłaszanego w BIP lub na stronach internetowych, rejestru umów cywilnoprawnych. Obowiązek ten ma spoczywać na ministerstwach, jednostkach sektora finansów publicznych, przedsiębiorstwach państwowych, instytutach badawczych oraz innych spółkach, w których udział Skarbu Państwa lub samorządu wynosi ponad 10 procent.

Projekt reguluje też status tzw. sygnalisty, tj. osoby zgłaszającej wiarygodne informacje o podejrzeniu popełnienia przestępstwa korupcyjnego dotyczące urzędu lub przedsiębiorstwa, w którym lub dla którego świadczy pracę. Osoba, której prokurator przyzna taki status, uzyska od państwa ochronę i pomoc prawną polegającą m.in. na ochronie zawodowej oraz prawnej.

Czy w pełni jawny rejestr umów cywilnoprawnych to dobry pomysł? A może publikowanie takich danych przyniesie więcej szkody niż pożytku życiu publicznemu? Jak postrzegają Państwo tzw. sygnalistów – jako osoby troszczące się o wspólne dobro czy raczej donosiciele?

Telefony do studia: 68 324 22 55, 801 327 462.

Andrzej Kunt

08:59

20 października 2017

Jolanta Szeliga-Bujak

09:28

19 października 2017

Ryszard Barański

08:50

18 października 2017

Jaki kodeks wyborczy?

12:05

17 października 2017

Znamy coraz więcej szczegółów propozycji PiS dotyczących nowego kodeksu wyborczego. Nowe informacje przynosi dzisiejsza prasa.

Likwidacja jednomandatowych okręgów wyborczych w wyborach w mniejszych miastach i zakaz równoległego startu kandydatów na różne stanowiska – m.in. o takich zapisach w projekcie nowego kodeksu wyborczego autorstwa PiS informuje dzisiejsza „Gazeta Polska Codziennie”.  W projekcie nowego kodeksu wyborczego, który złoży w najbliższym czasie PiS, mają znaleźć się także zapisy o kamerach w lokalach wyborczych, przezroczystych urnach do głosowań i jednolitych kartach wyborczych. Gazeta przypomina, że zmiany zapowiedział prezes PiS Jarosław Kaczyński podczas Nadzwyczajnego Zjazdu Klubów „Gazety Polskiej” w Spale.

Jak pisze „Gazeta Wyborcza”, w PiS mówi się o podziale Polski na 100 okręgów wyborczych, a nie jak obecnie 41. W każdym byłoby do zdobycia 4-5 mandatów, co gwarantowałoby zgodność wyborów z konstytucją. Według obliczeń socjologa, na którego powołuje się dziennik, PiS miałoby wtedy 269 mandatów (na podstawie wyników z 2015 r.), ale na takim wariancie zyskałaby też Platforma, zaś straciłyby mniejsze partie.

Inne warianty brane ponoć pod uwagę przez prezesa PiS to niemiecki lub węgierski model ordynacji wyborczej. W tym ostatnim PIS mogłoby mieć 275 posłów w Sejmie, ale PO przypadłoby tylko 122 miejsc.

Jak oceniamy propozycje zmian w ordynacjach do samorządu i Sejmu? Jakie mogą przynieść skutki polityczne? Czy nowe zasady zachęcą Polaków do wzięcia udziału w wyborach?

Zapraszamy do dyskusji: 68 324 22 55 lub 801 327 462

Artur Wójtowicz

09:01

12 października 2017

Rafał Ziemkiewicz

09:17

11 października 2017