35 lat od momentu wprowadzenia stanu wojennego

11:20

13 grudnia 2016

Dziś mija 35 lat od momentu wprowadzenia stanu wojennego i objęcia w nielegalny sposób władzy na 586 dni przez wojskową dyktaturę, która na długie lata zmieniła oblicze naszego kraju.

Stan wojenny – przygotowywany według wielu historyków już od momentu porozumień z sierpnia 1980 roku – pochłonął ponad 100 ofiar. 30 tysięcy policjantów, 70 tysięcy żołnierzy na ulicach – 1700 czołgów i prawie 2000 wozów bojowych wyjechało naprzeciw ludności cywilnej. 11 tysięcy osób internowano, a kolejne dziesiątki tysięcy represjonowano. 129 największych zakładów przemysłowych w Polsce objęto militaryzacją już pierwszej nocy stanu wojennego. Tyle liczby i suche dramatyczne fakty.

Jak Państwo wspominają tamte dni? Co zmienił w naszej świadomości stan wojenny? Czy dziś, w 2016, zbieramy wciąż pokłosie stawiania jednych Polaków naprzeciw drugim? Pyta Marek Poniedziałek.

Czekamy na komentarze internatów oraz telefony do studia: 68 324 22 55 oraz 801 327 462 (linia ulgowa).

 

 

Otwarty mikrofon 13.12.2016:

Co dalej wokół wyjaśniania okoliczności tragedii smoleńskiej?

11:55

12 grudnia 2016

W tym coś jest – 10 grudnia 2016r.

12:50

10 grudnia 2016

Hasło „Stop dewastacji Polski” podzieliło naszych słuchaczy w opiniach. W naszym programie  optujemy za pracą organiczną i nie podzielamy zbratania elit postpeerelowskich z postsolidarnościowymi w celu obalania rządu.

Dyskutowaliśmy także o upadku ZSRR i o sentymencie Rosjan do przeszłości. Razem z jednym ze słuchaczy twierdzimy, że powinniśmy wzmacniać polską gospodarkę i być silnym państwem. Uważamy, że przywrócenie „mentalności imperialnej” nie byłoby złym kierunkiem rozwojowym dla Polski.

Temat „Misiewiczów” uznaliśmy za granie na niskich emocjach społeczeństwa, aby odciągać uwagę od spraw ważnych, wciąż czekających na rozwiązania.

Na koniec programu odnotowaliśmy także oraz doceniliśmy głosy Pań w „Otwartym mikrofonie”. Nawet kiedy są to głosy bardzo emocjonalne twierdzimy, że coś w tym jest…

Poranna rozmowa: Marcin Jelinek

09:07

9 grudnia 2016

W tym coś jest – 2 grudnia 2016r.

12:50

3 grudnia 2016

Obniżenie emerytur byłym funkcjonariuszom służb bezpieczeństwa PRL podzieliło słuchaczy na radujących się tym i protestujących. Sądzimy, że ten bardziej propagandowy pomysł rządu nie zmieni narastającej niewydolności ZUS’u, który nadal szczodrze, z tego co wpłacają obywatele, funduje bardzo wysokie emerytury wybrańcom.

Pomysł Kukiz’15, aby rozszerzyć dostęp Polaków do broni, ma generalnie społeczną akceptację. My zwracamy uwagę, że ograniczenie dostępu do broni łamie konstytucyjna zasadę domniemania niewinności.

Zachęcanie emigrantów do powrotu, co uczyniła ostatnio premier Beata Szydło, podobnie jak większość słuchaczy, uważamy za jałowe. Rząd musi najpierw zrobić porządek z gospodarką i prawem.

W sprawie porządku w oświacie, jesteśmy w dystansie wobec sporu o to, czy likwidować gimnazja czy nie. Od mieszania herbaty, nie będzie ona słodsza. Problem oświaty tkwi w innym miejscu i jak znamy życie jeszcze nie raz będziemy o tym rozmawiać.

Poranna rozmowa: ks. Stanisław Podfigórny

09:29

2 grudnia 2016

Obniżenie emerytur byłych funkcjonariuszy aparatu bezpieczeństwa PRL

11:59

28 listopada 2016

Rząd przyjął projekt ustawy dezubekizacyjnej, mającej doprowadzić do obniżenia emerytur pobieranych przez byłych funkcjonariuszy komunistycznego aparatu bezpieczeństwa – emerytur, które wynoszą obecnie niekiedy 6 tys. złotych, a w najwyższym skrajnym przypadku i 19 tysięcy złotych miesięcznie.

„Chodzi o to, aby pozbawić nienależnych przywilejów tych, którzy służyli komunistycznemu aparatowi opresji” – powiedział minister Mariusz Błaszczak. O propagandzie i „politycznej dintojrze” – mówią w tym przypadku przedstawiciele Platformy, która zresztą już w 2009 roku poczyniła pierwsze poważne zmiany prawne mające te emerytury ograniczyć.

Czy Państwa zdaniem zmiany są słuszne i przyczynią się do przywracania poczucia sprawiedliwości wśród Polaków, czy też wręcz przeciwnie – będzie to gest czysto symboliczny i bez znaczenia? Co z tymi funkcjonariuszami komunistycznego aparatu opresji czy wywiadu, którzy po 1989 roku pomyślnie przeszli weryfikację i służyli potem suwerennej Polsce? Czy w kwestii dekomunizacji w Polsce, po 27 latach od odzyskania suwerenności przez nasz kraj, powinno wydarzyć się coś jeszcze? Pyta Marek Poniedziałek

Zapraszam do dyskusji: 68 324 22 55 lub 801 327 462.

 

 

Otwarty mikrofon 28.11.2016:

 

W tym coś jest – 26 listopada 2016r.

13:00

26 listopada 2016

„Nie dla chaosu w edukacji”. Pod takimi hasłami odbyły się demonstracje, o których ocenę prosiliśmy słuchaczy. Padały różne opinie, ale naszym zdaniem symbolem polskiej edukacji nie może być tablica i kreda. Słuchacze podnosili, że celem ZNP nie jest poprawa jakości, ale związkowy interes. Kolejnym tematem był półmetek kadencji samorządów lokalnych. Słuchacze są wobec nich generalnie krytyczni i oczekują aby więcej służyły a mniej rządziły. Dostrzegamy zamieranie samorządności i postępującą wyuczoną finansową bezradność. Bez pieniędzy z UE, samorządy nie poradzą sobie. Gabinet cieni jaki ogłosiło PO, wywołał dyskusję o roli i stylu opozycji. Brakuje jej racjonalności i dbania o interes kraju. Woli uliczne zadymy. Nie tylko dla nas demokracja to jałowy rytuał. W Konstytucji dla Biznesu, premiera Mateusza Morawieckiego nie dostrzegamy wraz ze słuchaczami nic co mogłoby wpłynąć pozytywnie na polską gospodarkę. To tylko słowa.

Ile troski o oświatę w protestach?

11:31

21 listopada 2016

W sobotę odbyła się ogólnopolska manifestacja pod hasłem „Nie dla chaosu w szkole” zorganizowana przez Związek Nauczycielstwa Polskiego. Protest ten zebrał ok. 50 tysięcy osób – nauczycieli, rodziców, samorządowców oraz polityków opozycji, sprzeciwiających się między innymi planowanej przez rząd likwidacji gimnazjów.

Sławomir Broniarz, prezes ZNP, mówił: „To, czy będą większe manifestacje, zależy od tego, jak będzie realizowana polityka najważniejszej dziedziny życia społecznego, jaką jest edukacja”, a protest motywował troską o finanse samorządów oraz o funkcjonowanie polskiej oświaty po reformie. Z drugiej strony, w wypowiedziach wielu protestujących trudno nie dostrzec nawiązywania do poprzednich antyrządowych protestów, jak chociażby „czarne marsze”.

O co zdaniem Państwa chodzi w protestach oświatowych? Czy funkcjonowanie samorządów, oświaty oraz „kariery uczniów i nauczycieli” – jak definiują problem sami protestujący – są zagrożone planami rządu? Czy szkoła i oświata to dobre pole do uprawiania polityki?

Pyta Marek Poniedziałek

 

 

Otwarty mikrofon 21.11.2016:

W tym coś jest – 19 listopada 2016r.

12:50

19 listopada 2016

Pomysł prezydenta Andrzeja Dudy, aby świętować razem dzień 11 listopada, wywołał wśród słuchaczy kontrowersje. Naszym zdaniem warto w różnorodności form świętowania widzieć wartość. Szczególnie w kontekście masówek świąt państwowych poprzedniej epoki. Dzień Odzyskania Niepodległości zbiegł się z rokiem rządów PiS. Część słuchaczy chwaliła mijający rok. My przypomnieliśmy dwa głosy ekspertów. Jeden stwierdzający powstrzymanie przez ten rok dwudziestu kilku lat procesu degradowania państwa. Drugi doceniający pierwszy demokratycznie wybrany rząd dotrzymujący swoje wyborcze obietnice. Jedną z nich był powrót do poprzedniego wieku przechodzenia na emeryturę. Słuchacze są świadomi dramatu finansowego jaki czeka ZUS. Naszym zdaniem system ubezpieczeń społecznych musi się zawalić i musimy zacząć przyzwyczajać się do myśli o tym, że sami musimy sobie zapewnić gwarancje finansowe na starość.