°C

Jak na co dzień traktujemy niepełnosprawnych?

Otwarty Mikrofon Radia Zachód

- To nie choroba boli ich najbardziej, a to, że są ciągle traktowani w naszym kraju jak kosmici, jak ludzie niepotrzebni, jak ludzie, którzy przeszkadzają - tak mówiła wczoraj w jednej z telewizji Anna Dymna, aktorka i szefowa fundacji "Mimo wszystko".

Spostrzeżenia na temat tego, że niepełnosprawni są traktowani w społeczeństwie nie najlepiej mają także publicyści. Adam Ruszczyński w programie W tym coś jest na antenie Radia Zachód podzielił się niedawno podobną refleksją:

Czy niepełnosprawni mają rzeczywiście powody do narzekań na traktowanie w codziennym życiu? Jaki jest Państwa stosunek do niepełnosprawnych: skąd bierze się akceptacja, bądź uprzedzenia? Co zrobić, aby osoby z ograniczoną sprawnością czy się równoprawnymi członkami społeczeństwa?

Telefony do studia: 68 324 22 55 albo 801 327 462 czynne już od godziny 12:12.

Czy niepełnosprawni mają rzeczywiście powody do narzekań na traktowanie w codziennym życiu? Jaki jest Państwa stosunek…

Opublikowany przez Radio Zachód 14 maja 2018

 

3 odpowiedzi na “Jak na co dzień traktujemy niepełnosprawnych?”

  1. Nasze społeczeństwo nie jest uprzedzone co do osób niepełnosprawnych – jesteśmy Narodem tolerancyjnym, chociaż ciągle próbuje nam się wmówić, że jest inaczej. Oczywiście trzeba ciągle edukować, szczególnie młodzież, niemniej słowa p. Dymnej są mocno przesadzone i wypowiedziane w celu uzyskania atencji oraz własnych korzyści.

  2. Moim zdaniem niepełnosprawni fizycznie maja bardzo ciężko. Ja nie jestem osobą niepełnosprawną, ale naprawdę współczuję im jeśli wybiorą się na spacer o kulach czy na wózku. Chodniki krzywe z dziurami, krawężniki. Zdrowa osoba ma czasami problem z przejściem, a co dopiero na wózku.

  3. Jestem mamą nastolatki niepełnosprawnej, to co ja zauważam, wiele zależy od tego jak wychowujemy dzieci. W przedszkolu integracyjnym dzieci uczą się funkcjonowania wśród osób niepełnosprawnych. Często zauważa się, że dzieci lepiej odnajdują się wśród dzieci niepełnosprawnych niż ich rodzice, którzy np mają pretensje do personelu, że ich dziecko siedzi przy wspólnym stoliku z dzieckiem niepełnosprawnym. Myślę, że gdyby oni kiedyś funkcjonowali wśród niepełnosprawnym, dzisiaj mieliby inny sposunek do nich. Powinno byc w szkolach wsrod mlodziezy wiecej akcji wolontariatu np odwiedzen szkol i osrodkow dla niepelnosprawnych.

Przypominamy, że użytkowników serwisu obowiązują zasady netykiety. W sprawach spornych rozgłośnia może przekazać dane identyfikacyjne tj. adresy e-mail czy IP, uprawnionym organom.