°C

Czy mnie jeszcze pamiętasz?

RADIOWIECZÓR

65 Lat Radia Zachód

Prof. Władysław  Korcz, autor kilkudziesięciu książek i monografii regionalnych wychował kilka pokoleń zielonogórskich historyków. Studentom w latach karnawału pierwszej „Solidarności” opowiadał o marszałku Piłsudskim, o śledztwie NKWD, więzieniu w Drohobyczu i Samborze, łagrach w tajdze i harówce w syberyjskiej fabryce amunicji w Permie (wtedy Mołotowie). 

Zawsze przyznawał się do tradycji lewicy i ateizmu. – Co nie przeszkadza być patriotą. A ja zawsze miałem źle. Sekretarze na mnie psioczyli i ksiądz narzekał – mawiał.  Zmarł nagle 8 lipca 1997 roku. Pochowany został na zielonogórskiej nekropolii obok żony Heleny – nauczycielki historii.  W drugą rocznicę śmierci przed budynkiem Muzeum Ziemi Lubuskiej została umieszczona tablica z brązu poświęcona Jego pamięci. Od kilku też lat jedno z zielonogórskich rond nosi imię Władysława Korcza . 

Pan Profesor był przyjacielem Radia. Przez lata brał udział w wielu audycjach. Miał dar gawędziarza i wspaniałą bibliotekę.  

Premiera Mojej Biblioteki miała miejsce na naszej antenie  w grudniu 1994 roku. Autorem jest Konrad Stanglewicz.

 

 

Władysław Korcz

13 odpowiedzi na “Czy mnie jeszcze pamiętasz?”

  1. Ludzie tamtych , czasów II wojny mieli bardzo ciekawe i bogate życiorysy ,wspomnień masa , można powiedzieć ze doświadczyli życia wielu różnych ludzi a to mieściło się w doświadczeniach jednego człowieka . Życie podzielone na różne okresy , przed wojnie , wojna ze swoim tragicznym przebiegiem oraz powojnie . Też walka o godne zycie ,o zwyczajne życie, o prawdę a cena była bardzo wysoka .

  2. Za Otwarty mikrofonem tęsknię i owszem ale tym z -poprzedniej epoki- myślę że czasy dla ludzi nie były wówczas łaskawsze ale jednak kultura wypowiedzi inna , podobały mi się prowadzenie audycji ,riposty prowadzących audycję pani udział i prowadzenie pani Grażynko , redaktorzy Rutkowski ,Malitowski ,jakoś za bardzo się przyzwyczaiłam do tamtego poziomu . Teraz nie ocenię inaczej jak ,jest to zwyczajnie polityczna jatka.

  3. Były porady i życiowe sprawy , goście którzy radzili jak rozwiązać kłopoty życiowe , emocje ale takie które były prawdziwe bo i te ludzkie sprawy były całkiem zwyczajne , dotyczyły ludzi autentycznie będących w potrzebie . Zmiany gospodarcze ,bieda , tak było ,były częste audycje o formach pomocy , dla bezrobotnych albo mających inne poważne problemy , to była żywa i prawdziwa audycja . Teraz za dużo polityki , jaki by temat nie był podany ,o marchewce , o zakupach czy nawet w kwestii sukcesów sportowców naszych na znaczących mistrzostwach prawie zawsze znajduje odniesienie w polityce , potrzeba jakiegoś wyciszenia i mniej powagi , brak Salda , tam się kumulowały te wszystkie dobre i złe ,dowcipnie określenia rzeczywistości obok nas zwyczajnych ludzi .

  4. Pana Koziołka dzieło bym sobie poczytała 🙂 a przypomniałam sobie nazwisko Hansena ? kiedyś , jakieś czterdzieści lat może wstecz czytałam historię o dziewczynie która zachorowała na chorobę określaną mianem -Choroba Hansena- dziwne bo akcja umieszczona w południowych stanach Ameryki w latach czterdziestych a choroba to trąd , umieszczona w leprezorium i kiedyś wyleczona akurat odkrytą penicyliną . Podobna prawdziwa historia.

Przypominamy, że użytkowników serwisu obowiązują zasady netykiety. W sprawach spornych rozgłośnia może przekazać dane identyfikacyjne tj. adresy e-mail czy IP, uprawnionym organom.