°C

„Lubuszanin z wyboru”- posłuchaj reportażu Cezarego Galka

Źródło: archiwum FZ

Cykl o dyrygencie, kompozytorze, dyrektorze Filharmonii Zielonogórskiej Czesławie Grabowskim.

31 lat temu przybył  ze Śląska w poszukiwaniu artystycznych i życiowych wyzwań do znanej sobie tylko z nielicznych opowieści Zielonej Góry. Oficjalnie i dosłownie tylko na chwilę. Chwila trwa do dziś, a niektórzy nazywają Pana Czesława „człowiekiem orkiestrą”, bo mało tego, że jako dyrektor i dyrygent Czesław Grabowski Filharmonii Zielonogórskiej identyfikuje się ze swoim zespołem w stu procentach, to jeszcze swoją działalnością i konsekwencją w organizacji „życia muzycznego” na Ziemi Lubuskiej zyskał miano prawdziwej instytucji.

Materiał do reportażu został nagrany prawie dwa lata temu, ale jak zapewnia bohater audycji dziś pasja tworzenia nie jest w nim ani trochę mniejsza. Wtedy przed jubileuszowym koncertem spotkaliśmy Pana Czesława w jego „świątyni sztuki”, czyli małej pracowni muzycznej, w której jako dyrygent przygotowuje się do kolejnych  koncertowych kreacji, a jako kompozytor tworzy. Był czas na kawę i rozmowę o tym, co miało istotny wpływ na całe jego życie. O dzieciństwie w Sosnowcu, gdy z ojcem organistą stawiał swoje pierwsze kroki jako instrumentalista nie dosięgając pedałów instrumentu, o pierwszej kompozycji, która okazała się zupełną klapą. O muzycznych chałturach, fascynacjach i trudnej drodze do tzw. wielkiej sztuki. Wreszcie o tym, jak trafił do Zielonej Góry i dlaczego od 30 lat tu jest. Wypowiedzieli się też  przyjaciele i żona artysty. Posłuchajcie historii, która w lekkiej formie nie tylko przekazuje fakty, ale także dzięki humorowi i pasji bohatera klimaty towarzyszące jego artystycznemu i prywatnemu życiu. Opowieść zakończyła relacja z koncertu jubileuszowego artysty, który odbył się w  sali Filharmonii Zielonogórskiej. Artysta został tam uhonorowany medalem „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”.

Pierwsza część cyklu -„Chłopak ze Śląska”-posłuchaj audycji.

Część druga cyklu- „Lubuszanin z wyboru”.

NA SCENIE

PRYWATNIE

Z HUMOREM

Przypominamy, że użytkowników serwisu obowiązują zasady netykiety. W sprawach spornych rozgłośnia może przekazać dane identyfikacyjne tj. adresy e-mail czy IP, uprawnionym organom.