- Strona główna
- \
- II-ligowe derby dla Czarnych
II-ligowe derby dla Czarnych
- 05.09.2009 18:54

Czarni Żagań wygrali drugoligowe derby z Lechią Zielona Góra. Podopieczni Zbigniewa Smółki pokonali Lechię na jej stadionie 3-1 prowadząc do przerwy 3-0.
To był dziwny mecz - Lechia grała lepiej w piłkę od gości z Żagania tyle, że Czarni wykorzystali z zimną krwią proste błędy zielonogórzan i wyraźnie wygrali.
Pierwsza połowa rozpoczęła się dość niespodziewanie, bo atakowała spisywana przed meczem na straty Lechia, natomiast Czarni bronili się i nie było widać w ich wykonaniu żadnej groźnej akcji.
Lechia przyjmowała piłkarzy Czarnych daleko od własnej bramki przerywając ich akcje już w okolicach środkowej linii boiska. W 17 minucie Bacławski znalazł się sam przed bramkarzem Czarnych, ale Buchla obronił strzał napastnika Lechii. Obaj ci zawodnicy znowu zmierzyli się minutę później - Bacławski uderzał z kilkunastu metrów, ale Buchla znowu był na posterunku. W 25 minucie groźnie uderzał Dorniak, ale piłka minimalnie minęła spojenie słupka z poprzeczką bramki Czarnych.
W 35 minucie Czarni oddali pierwszy strzał w kierunku bramki Lechii - Hajdamowicz wyraźnie jednak spudłował. W 41 minucie doszło do sytuacji, która według trenera Lechii, Macieja Murawskiego, okazała się brzemienna w skutkach. Czarni wykonywali rzut wolny, w zamieszaniu na lini pola karnego padł Tomasz Pawliczak i zielonogórzanie twierdzili, że został uderzony przez Hajdamowicza z Żagania. Sędzia jednak nie dał zawodnikowi Czarnych czerwonej kartki, Pawliczak natomiast pozostał poza boiskiem - sędzia nie wpuszczał go na boisko. Czarni będąc w przewadze wykonali rzut wolny, fatalny błąd popełnił bramkarz Lechii, Dobroliński, który minął się z piłką i w zamieszaniu podbramkowym Gajowy wepchnął piłkę do bramki Lechii. Czarni prowadzili 1-0, a z piłkarzy Lechii zeszło powietrze. W 45 minucie dośrodkowanie Czarnych z prawej strony boiska, obrońca Lechii - Tyktor - nie sięgał piłki głową, a niepokryty Wierzbicki strzelił pięknie z woleja i jest 2-0 dla gości. W przedłużonym czasie gry Lechia dostał jeszcze gola do sztani - Wojtysiak fauluje w polu karnym jednego z zawodników z Żagania i jest karny dla Czarnych, którego bez problemu wykorzystuje Ekwueme. Do przerwy jest 3-0 i właściwie Czarni już w tym momencie byli pewni wygranej.
W II części spotkania znowu Lechia próbowała atakować, Czarni spokojnie jednak kontrolowali wynik i do ostatniej minuty nie padały gole. Wcześniej w 78 minucie Wojtysiak z Lechii dostał drugą żółtą kartkę i wyleciał z boiska.
W 90 minucie faul w polu karnym Czarnych - Janus z Czarnych dotknął piłki ręką i Lechia dostała szansę na zdobycie honorowej bramki. Strzelił ją z karnego Brazylijczyk Galdino i Czarni wygrali ostatecznie 3-1.
Oceń
Średnia ocena: 3.04 Ilość głosów: 2182
Multimedia
Pomeczowe wypowiedzi - Maciej Murawski, Mirosław Topolski(obaj Lechia), Krzysztof Wierzbicki, Zbigniew Smółka(obaj Czarni)
-2°C
wyniki
Dodano: 05.09.2009 18:59
a gdzie 4 liga????