6-miesięczna Magda nie żyje?

Policja przeszukuje miejsce wskazane przez matkę półrocznej Madzi z Sosnowca.


Według relacji detektywa Krzysztofa Rutkowskiego matka przyznała się przed nim do spowodowania śmierci dziecka i wskazała miejsce, gdzie miała porzucić ciało.
Jak się okazało, w znalezionym pakunku pod drzewem w okolicy rzeki Przemsza nie było dziecka. Jak przekazał dziennikarzom Adam Jachimczak z biura prasowego śląskiej policji, zawiniątkiem okazała się kurtka. Na miejsce poszukiwań policja sprowadziła psa wyszkolonego do odnajdywania zwłok.

Krzysztof Rutkowski zadzwonił wieczorem na policję w Sosnowcu z informacją, że matka przyznała się przed nim do spowodowania śmierci dziecka i poinformował, gdzie – według relacji kobiety – miałoby się znajdować ciało. Wskazany teren to miejsce w pobliżu Huty Buczek w Sosnowcu. Katarzyna W. twierdzi, że dziecko wypadło jej ze śliskiego kocyka i uderzyło głową w próg. Ponieważ nie dawało oznak życia, w szoku i ze strachu postanowiła ukryć ciało, a potem upozorować atak na siebie i porwanie dziecka. Dopiero po ponad tygodniu przyznała się prywatnemu detektywowi, co stało się naprawdę. 
Jak powiedział IAR rzecznik Komendy Głównej Policji Mariusz Sokolowski, podczas śledztwa wiele poszlak wskazywało na udział członka rodziny w zabójstwie. Przypomniał, że matka nie chciała się poddać badaniu wariografem. Zastrzegł jednak, że dopóki nie ma stuprocentowej pewności, nie należy przyjmować jakiejkolwiek wersji za oficjalną. Rzecznik powiedział, że w poszukiwanie Magdy zaangażowano spore siły, ponieważ od wielu lat w Polsce nie odnotowano żadnego uprowadzenia dziecka dla okupu lub wywiezienia poza Polskę, stąd ta sytuacja wydawała się być wyjątkową.

Obecnie policja będzie przesłuchiwać kobietę. Będzie m.in. badać, czy jakaś inna osoba nie pomagała w ukryciu zwłok. Prokurator podejmie następnie decyzję w sprawie ewentualnych zarzutów oraz wniosku o tymczasowe aresztowanie. 
Magda zaginęła w ubiegły wtorek wieczorem w Sosnowcu. Matka zeznała, że została zaatakowana od tyłu, a kiedy ocknęła się, w wózku nie było jej córki. Za pomoc w ustaleniu sprawcy napadu wyznaczono nagrodę. Na ulicach Sosnowca oraz innych miast Zagłębia i Śląska pojawiły się zdjęcia dziecka. Plakat z portretem zaginionej dziewczynki wydrukowała także lokalna prasa.

Komentarze: 49

  1. Natalia pisze:

    Boże szok !!Nie spodziewałam się tego po jej matce.Chociaż mieszkam daleko chciałam pomóc ale jak widać już nie potrzeba pomocy:(

  2. Kamil pisze:

    żal tej matki , jak mogła wymyślać takie bajki

  3. Anonim pisze:

    BOZE!!!

  4. Niestey... pisze:

    …. obawiałam się tego, że dziecko nie żyje …..Ale taka śmieć ? ? ? ! ! !
    I tyle kłamstw ? ? ? ! ! ! Czy teraz usłyszano prawdę ???
    C a ł o ś ć – P o r a ż a j ą c a ! ! ! ! ! ! ! ! !

  5. łukasz pisze:

    :(

  6. EDWARD pisze:

    POWINNA PONIEŚĆ WSZYSTKIE KOSZTY A TAKŻE PRZEPROSIĆ CAŁY NARÓD POLSKI.TO NIE JEST MATKA POWINNA Z WIĘZIENIA NIE WYJŚĆ DO KONCA ŻYCIA

  7. Samanta pisze:

    co to za matka !
    na pogotowie mogła dzwnić ! moze jeszcze szło by uratowac te maleństwo ;(((((((((((
    co to za ludzie…

  8. EDWARD pisze:

    POWINNA PRZEPROSIĆ CAŁY NARÓD POLSKI.TO NIE JEST MATKA POWINNA Z WIĘZIENIA NIE WYJŚĆ DO KONCA ŻYCIA

  9. iwona pisze:

    w głowie się to nie mieści, jestem w szoku… jeszcze przed kamerami taką publikę zgrywać, i pozostawić ciało swojego dziecka tak:?! współczuję ojcu

  10. Mama pisze:

    mi też żal matki – nie wyobrażam sobie co musi się dziać w jej psychice :(

  11. pati pisze:

    zal matki ? prosze was , patrzyla z boku jak cala polska szukala tego malego biedactwa !

  12. ancia pisze:

    masakra!!! po co kłamała to nie mam pojęcia, takie rzeczy sie zdarzają wystarczyło zadzwonic na pogotowie………pewnie sie wystraszyła ,żal mi jej psychika siadła

  13. gregor pisze:

    szkoda dzieciaka:(

  14. mama i babcia pisze:

    pati ma racje, zamiast ratowac dziecko, moze jeszcze zylo, a ona wyrzucila go jak jakis niepotrzebny przedmiot ,kochajaca matka nawet bedac w szoku tak by nie postapila.

  15. ktoś pisze:

    dziwna sytuacja nie kazdy upadek konczy sie smiercia czemu nie wezwała pogotowia i nie ratowała tej malej istotki a moze nie upadlo tylko bylo cos innego jeszcze do czego przyzna sie za pare dni

  16. Zawarciak pisze:

    Od samego początku wiedziałem ,ze to nie jest porwanie .T o nie jest samochód ,ze ci ukradna a u ruskich zalegalizuja.Ciekawi mnie jakie to babka miala obrazenia glowy ,sama z dynki walnela w latarnie .Wcale mi jej nie zal .

  17. Rafi pisze:

    Spik słodko aniołeczku. A matka, jeżeli w ogóle można tak nazwać kogoś kto porzuca swoje dziecko i idzie spać jak by nic się nie stało. Niech ją Bóg oceni.

  18. xxx pisze:

    Polska policja potrafi tylko balować na imprezach integracyjnych i zalewać się alkoholem!
    Non stop zawstydza ich Detektyw Rutkowski!

  19. nieznana pisze:

    ja bym tej matce w twarz naplula . jak mozna tak postapic i zostawic tak male dziecko. mogla pogotowie wezwac . . moze mala Madzia by zyla gdyby nie postepowanie matki . . . . . . . . :(

  20. nika pisze:

    szok, szok, szok !!!! sama mam polroczna coreczke !!! baaaardzo wiele lat na nia czekalismy !!! jak to w ogole mozliwe??? nie bralam pod uwage matki- moja czujnosc zostala uspiona w stosunku do matki poniewaz sama nia jestem….. bylo to dla mnie nie do wyobrazenia……. cos strasznego….. dlaczego nie oddala dziecka do adopcji??? dlaczego nie zostawila go mezowi??? to straszne, potworne

  21. gosc pisze:

    Moj maz zalozyl sie ze mna ze to jest sprawka matki i jak sie okazalo nie pomylil sie

  22. luiska pisze:

    a może ta matka była w takim szoku ze nie wiedziala co robi, może w ogóle jest chora, bo normalna matka, zdrowa to na pewno dzwonilaby od razu na pogotowie

  23. luiska pisze:

    w ogóle cała ta sprawa jest bardzo dziwna i tajemnicza a z opluwaniem to powstrzymałabym się

  24. ... pisze:

    Nie jestem matką ,ale to co czytam i słyszę to poprostu w głowie sie niemieści !!!!!

  25. gosia pisze:

    Policja zajmuje się nietrzeźwymi rowezystami

  26. Niestey... pisze:

    ….. nadal nie wierzę w wersję przedstawioną przez tę kobietę… świadomie nie używam słowa ”matka”… ona nie zasługuje na to by ją tak nazywać …
    Skąd się wzięły obrażenia głowy ??? KTOŚ /wspólnik ?] musiał jej pomagać w stworzeniu POZORÓW !!!

  27. ----------------- pisze:

    MATKA PATRZYŁA JAK CAŁY NARÓD SZUKA JEJ DZIECKA. KAŻDY SIĘ MODLIŁ O TO MALEŃSTWO A TA BLADZ TYLE KŁAMAŁA. JAK JUŻ TO NIBY BYŁ NIE SZCZEŚLIWY WYPADEK TO PO CHOLERE WYRZUCIŁA TO DZIECKO??? JAKA MATKA TAK ROBI???? W GŁOWIE MI SIE TO NIE MIEŚCI!!!!

  28. Aga pisze:

    cos tak czułam jak ją oglądałam…sama jestem matka 2 miesiecznej dziewczynki i nie moge sobie wyobrazic takiego okropieństwa!

  29. Anonim pisze:

    od razu wiedziałam ze to matka zrobiła cos temu maleństwu.śpij spokojnie aniołku :(((((

  30. madzia :( pisze:

    :( cos strasznego :( ja wiedzialam od samego poczatku ze to ona zrobila ….. bylam pewna w 100 %i powtarzalam wszystkim dookola ze juz niedlugo sie okaze ze to ona i prawda wyszla na jaw moim zdaniem to nie bl nieszczesliwy wypaek …. dziwna ta kobieta sie wydawala jak sluchalam ja jak ja przesluchiwali wydawala misie malo wiarygodna znam sie troche na ludziach wydaje mi sie ze ona miala jakis problem ze soba o ktorym nie owiedziala i to dziecko porpstu skrzywdzila w jakis inny saposob i chciala sie go pozbyc ale zeby jej zle ludzie nie oceniali wymyslila sobie hostiryjke… szkoda dzieciaczka malutkie niewinne wydaje mi sie ze to matka powinna teraz za wszystko odpowiedziec ciekzwe co sie jeszce wyda

  31. Anonim pisze:

    Mam dzieci i nie wierzę, żeby ta kobieta znów nie kłamała. Łgała z taką prostotą. Kto z Was by tak umiał? Raz już porzuciła córeczkę, czemu tego faktu nikt nie wziął pod uwagę? Kroiłabym po kawałku, szkoda naszych pieniędzy na to by utrzymywać ją w więzieniu. Te pieniądze wolę przeznaczyć na zwierzyniec. Zwierzęta bardziej zasługują na pomoc

  32. Anonim pisze:

    Byłam niedojrzałą nastoletnią matką gdy mój 8miesięczny synek w chorobie zemdlał( zapalenie płuc i silna gorączka zrobiły swoje). Do dziś to pamiętam…byłam sama w domu. Wziełam go na ręce. Narobiłam rambarasu, że zbiegła się cała klatka. nie wiem jak wykręciłam nr na pogotowie. Pamiętam tylko jak sasiad “wyrwał” mi słuchawkę i podawał adres. Dziś syn jest studentem, a ja wciąż to pamiętam…

  33. Niestey... pisze:

    …….ogromnie zwiększają się moje podejrzenia i wątpliwości w to, co media przedstawiają w tej sprawie, !!! Trudno mi uwierzyć w wersję, że zarówno wspólmałżonek jaki i starsi bliscy, przedstawiani w mediach, NIC NIE WIEDZIELI i nadal nie wiedzą – co się n a p r a w d ę wydarzyło !!!
    Kiedy poznamy p r a w d ę ???

  34. asia pisze:

    to straszne zeby tak postopic brak mi slow czulam ze tak bedzie od poczotku

  35. asia pisze:

    mam tylko nadzieje ze nie uznajo jej jako chorej niech poniesie kare sama mam troje dzieciaczkow i nie moge tego zrozumiec jak mozna tak klamac

  36. mario pisze:

    jeżeli to ona to kara śmierci dla przykładu za te kłamstwa

  37. matka pisze:

    co za matka. każde dziecko trzeba ratować i ona powinna tak postąpić, główki dzieci wbrew pozorom są wytrzymałe, bo nie wierze, że spadła prosto na głowe, jak się wyślizgnęla to na pewno leciała nóżkami w dół, więc to nie mógł być bezpośredni upadek na główkę. wierzę że dziecko żyło i można go było uratować, wystarczyło tylko tego chcieć.

  38. matka pisze:

    wolałabym żeby to dziecko było porwane wierzę że trafiłoby do kochającej rodziny, którzy nie mogą mieć swoich dzieci, napewno kochaliby je z całego serca. szkoda

  39. matka pisze:

    MATKO Madzi powiedz jak teraz pójdziesz na grób córki jak zaświecisz znicz, jak sama nie wiesz gdzie je zostawiłaś. zastanów się co zrobiłaś, nawet nie spróbowałaś jej ratować, a to cząstka Ciebie, wyrzuty sumienia do końca życia, gwarantowane.

  40. ona pisze:

    Nie rozumiem tego po co kłamała ? :(

  41. baja pisze:

    jezu!!!

  42. wiedziałam . ! pisze:

    od początku coś czułam że ona ma z tym coś wspólnego .. mówiła o tym zaginięciu tak jakoś… sztucznie. bez emocji i dziwne to było . ! tylko po co zrobili afere na cala Polske ?

  43. :) pisze:

    matka tej madzi mogla juz nie wytrzymac psychicznie i dlatego tak powiedziala, przeciez zadna matka nie zabilaby swojego dziecka, chyba ze mialaby problemy psychiczne. Dziennikarze juz jej spokoju nie dawali to moze specjalnie tak powiedziala zeby miec spokoj, nie zakladajcie z gory ze matka zabila swoje dziecko!!

  44. asia pisze:

    dla mamusi krzesełko elektryczne!!!

  45. Ghoustaaa pisze:

    Matka Madzi powinna trafić do więzienia na całe życie. Jaka z niej matka, że zabiła własne dziecko ? I jeszcze mówiła w TV “Oddajcie moje dziecko”. Po co całe te zamieszanie ? Mogła od razu przedstawić prawdziwą wersję wydarzeń, a nie wymyśliła historyjkę o porwaniu i o napadzie. Kilka dni temu jak jeszcze nie było wiadomo, kto dokonał czynu zadałem sobie pytanie. Matka Madzi powiedziała, że to było porwanie. Ale wiadomości z żądaniem okupu nie było, a przynajmniej ja nic takiego nie usłyszałem.

  46. aiszaq pisze:

    a może dziecko jeszcze żyło gdy je zakopywała ;szok

  47. ania pisze:

    jak można zrobić coś takiego swojemu dziecku,a potem tak kłamać?? czemu w tych czasach nie ma kary śmierci bo by się przydała… jak to mówią “oko za oko ząb za ząb”!!!!! Szkoda mi tego dziecka:(:(:( smutna historia;(

  48. karolcia pisze:

    co za potwor mam nadzieje ze dostanie do zywocie a najlepiej by sie jej przydala kara smierci co zniej za matka wogule serca nie ma co jej te niewinne dzieciatko zrobilo czym sobie zasluzylo poprostu brak mi slow na nia zycze jej z calego serca zeby zgnila za kratkami zal mi malutkiej spoczywaj w pokoju aniolku kochany

  49. Aguśś : * pisze:

    TA mama ma siedzieć do końca życia… szkoda mi dziecka….. ; ((( [*] [*] [*] [*]

Dodaj komentarz