Pan Krzysztof opiekował się zwierzętami od kiedy pamięta. Na studiach, w domu, w pracy, nawet jeśli nie podobało się to jego bliskim czy innym ludziom. Zawsze znosił do domu chore i potrzebujące kociaki, psy, ptaki czy jeże. Ptaki mieszkały w kredensie, koty w szafie a psy na kanapie.
Od paru lat prowadzi tzw. zeszyty wydawcze, w których notuje nazwiska osób, którym daje zwierzęta. Ale, jeżeli ktoś mu się nie spodoba – nie wyda zwierzęcia. Rocznie przez jego niewielkie mieszkanie w bloku przewija się około 80-ciu kotów a dodatkowo sam opiekuje się też dachowcami zamieszkującymi pobliską piwnicę, którą sam im urządził. Teraz pan Krzysztof znalazł swoją miłość. Więcej w reportażu…
Audio clip: Adobe Flash Player (version 9 or above) is required to play this audio clip. Download the latest version here. You also need to have JavaScript enabled in your browser.
Przekazujemy Państwu bardzo smutną wiadomość – bohater audycji, pan Krzysztof Schenk, zmarł. Informacje przekazała nam jego żona – pani Kinga.
9°C









Czemu wspaniali ludzie tak szybko odchodzą?
Kto się teraz tymi kotami zajmuje?
[*]